Dlaczego Hiszpania się posypała?
Nie, nie chodzi o dzisiejszą Hiszpanię, choć ostatnie obrazki z Ceuty rodzą wiele pytań. Tym razem spójrzmy na dawniejsze dzieje. Zwłaszcza że nasza narodowa historia skłania do podobnej refleksji: jak to się stało, że w ciągu dwóch stuleci przeszliśmy od złotego wieku do upadku państwa?
W połowie XVI w. Królestwo Hiszpanii było globalnym imperium, „nad którym słońce nigdy nie zachodziło”. Jeśli Polska Jagiellonów grała wówczas w europejskiej Lidze Mistrzów, to bardziej na zasadzie chwilowego awansu do elity. Hiszpania dysponowała potężną flotą, armią i największymi zasobami złota na Ziemi, a także kontrolowała szlaki handlowe między Starym a Nowym Światem. A jednak Madryt nie stał się stolicą rodzącego się kapitalizmu. W tej roli wyprzedził go Londyn. To Wielka Brytania stała się zwycięzcą następnych stuleci.

