Personel i Zarządzanie 1/2003 z 01.01.2003, str. 43
Data publikacji: 02.07.2018
Zarządzanie zwalnianiem
Zarządzanie zwalnianiem
Redukcja zatrudnienia a
dalsze funkcjonowanie firmyMałgorzata
SIDOR-RZĄDKOWSKAAutorka jest doktorem nauk społecznych Uniwersytetu Warszawskiego, wykładowcą zarządzania zasobami ludzkimi na studiach MBA w
Wyższej Szkole Zarządzania The Polish Open University w Warszawie.Nie sposób przecenić wpływu, jaki redukcja personelu wywiera na osoby pozostające w
organizacji, przy czym jest to niestety wpływ negatywny. Mamy tutaj do czynienia ze swoistym paradoksem: redukcja zatrudnienia, mająca na celu usprawnienie czy wręcz umożliwienie dalszego funkcjonowania przedsiębiorstwa, prowadzi do wystąpienia wielu zjawisk, które utrudniają, a w skrajnych wypadkach wręcz niweczą szansę przeprowadzenia planowanych przekształceń.E
mocje przeżywane zarówno przez osoby zwalniane z firmy, jak i pozostające w przedsiębiorstwie pogłębiane bywają faktem, iż planowane działania są często do ostatniej chwili ukrywane przed pracownikami, których dotyczą. Nie jest to jedynie polską specyfiką, czego wyrazem może być dowcip krążący niegdyś po londyńskim City: Zasmuceni z powodu otrzymania zawiadomień o zwolnieniu z pracy pracownicy banku, pytają, jaka jest różnica między formularzem P54 a rakietą SCUD? W przypadku rakiety otrzymuje się czterominutowe ostrzeżenie.1Nie brak głosów krytykujących powszechność tendencji do redukowania personelu. Oto wypowiedź
Toma Lamberta: (...) Firmy na wyścigi starają się zmniejszać zatrudnienie. Kierując się hasłem uczciwości, podejmują te (...) kroki zgodnie z jakimś biurokratycznym kodeksem, czego nieuchronnym rezultatem jest wycinanie zasobów ludzkich do żywej kości i odrzucanie najcenniejszego mięsa. Pracownicy, którzy odchodzą - zwłaszcza gdy program redukcji zatrudnienia przewiduje zachęty do dobrowolnego opuszczania firmy - są często najlepiej wykwalifikowani (i dlatego najbardziej mobilni). Kiedy zaś zwolnienia są przymusowe, menedżerowie z
