Jak reagujemy na zdarzenia?
To, czy i jak planujemy działania i tworzymy koncepcje; czy rzucamy się w wir działania od razu - zależy nie tylko od okoliczności zewnętrznych. Również, a może przede wszystkim, od naszych predyspozycji wewnętrznych - temperamentu, charakteru, indywidualnych właściwości, stylów poznawczych. Czy trudno sprawić, żeby skrupulatny planista przeszedł do działania albo kreatywny twórca nie poprzestał na wizji? Czy aktywista, w gorącej wodzie kąpany, może się na chwilę zatrzymać i zastanowić nad planem? Jeżeli tylko się tego nauczy...
Sposób reagowania na zdarzenie, a także metoda zabierania się do rozwiązania danego problemu są indywidualne dla każdej jednostki i związane zarówno z zewnętrznymi, sytuacyjnymi uwarunkowaniami, jak i wewnętrznymi atrybutami - cechami osobowości, temperamentem czy stylami poznawczymi. Zdolność do tworzenia koncepcji i ich wdrażania może stać się również wyuczoną umiejętnością. Niemniej jednak każdy człowiek ma pewną wrodzoną zdolność do pewnych rozwiązań - albo tworzenia, albo działania. Ta łatwość powoduje, że z zwiększą chęcią zajmuje się właśnie tym aspektem zagadnienia lub zadaniami pozwalającymi na realizację preferowanych zachowań.
Koncepcja czy działanie
To, jakie preferencje ma dana osoba, pozwala jej na czerpanie zadowolenia z określonej aktywności i tworzenia nowej jakości czy to w fazie koncepcyjnej, czy realizacji. Dzieląc jakiekolwiek przedsięwzięcie na poszczególne fazy, możemy wyodrębnić fazę przygotowawczą i zasadniczą.

