Algorytmy i intuicja w decyzjach personalnych
Awansować sercem czy rozumem?
Czy algorytmy i analizy danych rzeczywiście mogą wskazać osoby, które zasługują na awans? Jeśli wykorzystujemy dane i informatyczny system wspomagający HRM, to czy decyzje personalne rzeczywiście będą obiektywne? Kiedy więc warto zdać się na intuicję, a kiedy można polegać głównie na danych i liczbach.
Czy w firmie może i powinno dochodzić do sytuacji, w której kadra menedżerska przyznaje awanse wyłącznie na podstawie danych z systemu IT, bez opierania się na intuicji? Systemy informatyczne nie polegają na emocjach i są w pełni obiektywne. Najlepiej można to zauważyć na przykładzie specjalistów ds. sprzedaży, gdzie o efektywności danego sprzedawcy decydują jego dane sprzedażowe, oraz menedżera projektów, którego skuteczność mierzy się za pomocą ewaluacji realizowanych przez niego przedsięwzięć.
W takich i podobnych przypadkach pomagają systemy i algorytmy, jak również inne narzędzia dokonujące pomiarów. Znacznie ułatwiają one funkcjonowanie przedsiębiorstw i umożliwiają usystematyzowanie oraz opracowywanie sprawiedliwych wskaźników, które wspierają podejmowanie właściwych decyzji. Takie systemy często odgrywają kluczową rolę w firmach zatrudniających wielu specjalistów ds. sprzedaży. Pozwalają one na analizy wyników poszczególnych pracowników i precyzyjnie wyliczają KPI (Key Performance Indicators - kluczowe wskaźniki efektywności) poszczególnych osób. Jak zauważa Justyna Swarcewicz, Associate Manager w firmie Goldman Recruitment, na podstawie takich danych można wskazać osobę w zespole, która osiągnęła najwyższy lub najniższy wynik w danym przedziale czasowym.

