Hybrydowo, czyli jak?
W trakcie pandemii wiele firm wykonało skok na głęboką wodę, nagle przestawiając się na pracę zdalną. Chociaż udało się nie utonąć i utrzymać ciągłość działania, to jasne jest, że ten skok spowodował wiele negatywnych efektów. Teraz przyszedł czas, aby nauczyć się pływać i płynąć do celu, zapewniając menedżerom i pracownikom odpowiedni komfort, warunki i możliwość skutecznego wykonywania pracy. Jak tego dokonać?

Podczas pandemii kilkakrotnie zwiększyła się liczba pracowników wykonujących swoją pracę zdalnie. Zjawisko to wystąpiło na całym świecie. Według danych z raportu badawczego Eurofound „Living, working and COVID-19” (COVID-19 series, Publications Office of the European Union, Luxembourg 2020) w krajach Unii Europejskiej w czerwcu 2020 r. 33 proc. respondentów pracowało tylko z domu, 14 proc. z domu oraz innych miejsc, a nieco ponad połowa pracowała w firmie lub innym miejscu poza domem wskazanym przez pracodawcę. Polska znalazła się w środku stawki krajów Unii Europejskiej, jeśli chodzi o stopień wykorzystania pracy zdalnej i pracy hybrydowej.
Praca zdalna stała się udziałem prawie trzech czwartych pracowników z wyższym wykształceniem, podczas gdy jedynie kilkanaście procent pracowników z wykształceniem podstawowym mogło wykonywać pracę zdalną lub hybrydową. Z kolei wykształcenie średnie pozwoliło niemal 35 proc. pracowników pracować zdalnie.
Jeśli weźmiemy pod uwagę poszczególne sektory, to najwięcej pracowników pracowało zdalnie w edukacji (ponad 80 proc.), usługach finansowych (ponad 70 proc.), ale nawet w przemyśle i budownictwie odsetek pracujących zdalnie lub hybrydowo przekroczył 30 proc. Jedynie w służbie zdrowia, handlu


