Ludzie i interakcje ponad procesy i narzędzia
Może się wydawać, że tworząc nowy zespół, zaczynamy z czystą kartą. Zebraliśmy specjalistów gotowych do podjęcia wyzwania i efektywnego działania nad rozwojem produktu. Wystarczy dać im sprzęt, przestrzeń do wspólnej pracy i niebawem możemy oczekiwać pierwszych efektów. Niestety nic bardziej mylnego. Sporo czasu musi upłynąć, zanim zespół zacznie ze sobą konstruktywnie pracować. Jak przyspieszyć ten proces?

Rozpoczynając pracę z nowym zespołem, napotykamy wiele niewiadomych. Członkowie teamu zwykle się nie znają, nie wiedzą, czego mogą się po sobie spodziewać, jakie oczekiwania względem pracy będą mieć przełożeni, koledzy czy interesariusze, w jakim tempie zespół będzie pracować. Jednocześnie każdy wnosi ze sobą pewien bagaż - swoje doświadczenia z poprzednich zespołów, współpracy z liderem czy organizacji, które z kolei kształtują indywidualne oczekiwania względem nowej grupy. By ten początek ułatwić, należy te oczekiwania, czy może bardziej wyobrażenia, poznać, pytając ludzi. Dzięki temu współpraca będzie sprawniejsza i efektywniejsza. Warto zapytać, jakie są ich wcześniejsze doświadczenia współpracy w zespole.
I to niejedyna rzecz, jaką lider może zrobić na samym początku. Warto też wyznaczyć ramy, granice, tak żeby członkowie grupy wiedzieli, czego mogą się spodziewać, jakie są jej cele zespołu, kto jest kim i kim jest lider. Im jaśniejsze zasady, tym więcej zaufania



