Czy sztuczna inteligencja zastąpi pracę rekrutera?


Łukasz Marciniak
Dyrektor sprzedaży w eRecruiter
Z naszej perspektywy zawód rekruter nie wydaje się zagrożony. Sztuczna inteligencja już teraz znajduje szerokie zastosowanie w biznesie, w tym w działach HR. Narzędzia AI są wykorzystywane do automatyzacji wielu procesów, takich jak selekcja CV, generowanie pytań rekrutacyjnych czy tworzenie treści ogłoszeń o pracę. Te narzędzia są dostępne, działają i przynoszą wymierne korzyści. Dlatego też zamiast obawiać się tych technologii, rekruterzy powinni się uczyć z nich korzystać, oswajać się z nimi i testować ich możliwości. W ten sposób mogą poprawić swoje kompetencje i zwiększyć swoją wartość na rynku pracy.
Z naszego raportu „Candidate Experience w Polsce 2023/2024” wynika, że kandydaci oczekują szybkich procesów rekrutacyjnych, dlatego AI może znacząco przyspieszyć wiele czasochłonnych czynności. W eRecruiter policzyliśmy, ile czasu jeden z naszych klientów oszczędził dzięki automatyzacji tagowania kilkuset CV kandydatów. Gdyby wprowadzał tagi ręcznie, zajęłoby mu to około 56 dni! Z automatyzacją zrobił to znacznie szybciej i uwolnił zespół od żmudnej, powtarzalnej czynności.
Z raportu „Efektywności rekrutacji 2023” z kolei wynika, że najbardziej czasochłonnym etapem rekrutacji są spotkania z kandydatami, co potwierdziło 63 proc. badanych rekruterów. Ten etap nie może być w pełni zautomatyzowany przez algorytmy AI, ale dzięki automatyzacji innych etapów procesu rekruterzy mogą wygospodarować więcej czasu na te elementy, które wymagają ich bezpośredniego zaangażowania i interakcji z kandydatami. W ten sposób mogą skupić się na budowaniu relacji, ocenie kompetencji miękkich i dopasowania do kultury danej organizacji.

