Gazeta Samorządu i Administracji 25/2004 z 06.12.2004, str. 54
Data publikacji: 01.07.2018
Unia przede wszystkim
Co dofinansuje NFOŚiGW
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, dokonując wyboru przedsięwzięć do dofinansowania w 2005 roku, będzie przeznaczał swoje środki przede wszystkim na dofinansowanie tych zadań, które realizowane są z udziałem bezzwrotnych dotacji unijnych. Preferencje będą miały te inwestycje, których wykonanie jest niezbędne do spełnienia wymagań określonych w dyrektywach Wspólnot Europejskich wdrożonych do naszego prawa oraz wymienionych w Polityce Ekologicznej Państwa.
Znamy już priorytety Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na 2005 rok dotyczące dofinansowywania przedsięwzięć proekologicznych. - - mówił na listopadowych targach ekologicznych POLEKO minister środowiska, dla którego NFOŚiGW oraz 16 wojewódzkich funduszy ochrony środowiska stanowią najważniejszy element finansowego wspierania inwestycji proekologicznych. Minister Swatoń wyjaśnił, że preferencja dla inwestycji prounijnych, a więc tych, które Polska musi wykonać, żeby wypełnić zobowiązania podjęte jeszcze przed akcesją, nie oznacza, że inne wnioski o pomoc finansową będą automatycznie odrzucane. Po prostu mają mniejsze szanse na pozytywne rozpatrzenie lub ich wnioskodawcy mogą liczyć na mniejsze niż się spodziewają pieniądze. Prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, uściślił na konferencji prasowej w drugim dniu poznańskich targów POLEKO, że dokonując wyboru przedsięwzięć do dofinansowania w 2005 roku, Narodowy Fundusz będzie przeznaczał swoje środki (ok. 1,5 mld złotych w skali roku) przede wszystkim na dofinansowanie tych zadań, które realizowane są z udziałem bezzwrotnych dotacji unijnych. Preferencje będą miały te inwestycje, których wykonanie jest niezbędne do spełnienia wymagań określonych w dyrektywach Wspólnot Europejskich wdrożonych do naszego prawa oraz wymienionych w Polityce Ekologicznej Państwa. Dofinansowanie będzie służyło osiągnięciu przez Polskę konkretnych efektów ekologicznych - stosownie do wyników negocjacji akcesyjnych w obszarze „środowisko” wraz z przyjętymi okresami przejściowymi, a także wdrażaniu nowych, pojawiających się uregulowań unijnych. Komisja Europejska i parlament w Strasbourgu stale nas bowiem będą zaskakiwać nowymi przepisami, których zwykle nie możemy wdrożyć tak szybko, jak to robią „stare” kraje unijne. Najnowszy przykład to wywalczone przez Polskę (już po akcesji!) nowe okresy przejściowe dla spełnienia wymagań dyrektywy dotyczącej recyklingu odpadów opakowaniowych.
