Strefy ekonomiczne przyciągają inwestorów jak magnes
Szybko rośnie liczba inwestycji w specjalnych strefach ekonomicznych. Zachętą jest powiększająca się powierzchnia i nadal korzystne zasady wspierania firm. Rząd pracuje też nad zmianą przepisów, które uproszczą funkcjonowanie przedsiębiorców w strefach oraz sprawią, że będą one dla nich jeszcze bardziej atrakcyjne.
Na koniec 2013 r. powierzchnia specjalnych stref ekonomicznych (SSE) przekroczyła 16,2 tys. ha. Kolejne obszary zostały dołączone w 2014 roku. Do wykorzystania limitu, czyli 20 tys. ha, zostało więc niewiele. Nadal jednak niecała powierzchnia SSE jest zagospodarowana. Pod koniec ubiegłego roku prawie 40% obszaru stref nadal czekało na wykorzystanie (w największym stopniu zagospodarowana była strefa suwalska - 77,7%, a w najmniejszym legnicka - 29,9%). To ogromny potencjał, który może się przyczynić do dynamicznego rozwoju tych gmin i powiatów, na terenie których SSE już są, tym bardziej że rośnie zainteresowanie przedsiębiorców lokowaniem w strefach inwestycji, od początku 2014 r. można wręcz mówić w tym zakresie o boomie.

