59 tys. uczniów w edukacji domowej – co tracą publiczne szkoły?
Liczba uczniów w edukacji domowej wzrosła w Polsce z 23 tys. do 59 tys. w ciągu czterech lat – a każdy z nich zabiera ze sobą część subwencji oświatowej, którą dotąd otrzymywała publiczna szkoła. W roku szkolnym 2025/2026 aż 96,7% tych uczniów uczy się w szkołach niepublicznych.

Zmiany w ocenianiu uczniów od września 2026 r. Jest projekt rozporządzenia MEN »
Skala wzrostu edukacji domowej w liczbach
Ministerstwo Edukacji Narodowej monitoruje dane o nauczaniu domowym w Systemie Informacji Oświatowej (SIO). Z odpowiedzi sekretarza stanu w MEN na interpelację poselską wynika, że liczba uczniów realizujących obowiązek szkolny poza tradycyjną szkołą publiczną rosła w Polsce bardzo dynamicznie:
- rok szkolny 2021/2022: ok. 23 tys. uczniów w edukacji domowej, z czego 75,4% w szkołach niepublicznych,
- rok szkolny 2024/2025: ok. 60,5 tys. uczniów, z czego 93,8% w szkołach niepublicznych,
- rok szkolny 2025/2026: ok. 59 tys. uczniów, z czego już 96,7% w szkołach niepublicznych.
Lekki spadek bezwzględnej liczby uczniów między 2024/2025 a 2025/2026 przy jednoczesnym wzroście udziału szkół niepublicznych wskazuje, że napływ nowych uczniów odbywa się niemal wyłącznie przez sektor prywatny.
Szkoły w chmurze – nowe zjawisko zmieniające statystyki
Ministerstwo wprost wskazuje, że istotnym czynnikiem wzrostu liczby uczniów w edukacji domowej było powstanie tzw. szkół w chmurze, szczególnie od roku szkolnego 2023/2024. Szkoła w chmurze to niepubliczna placówka działająca bez fizycznego budynku, realizująca kształcenie całkowicie zdalnie. Rodzic rejestruje dziecko w takiej szkole, uczeń formalnie spełnia obowiązek szkolny, a szkoła ma siedzibę często w innym mieście niż zamieszkania rodziny.
Zjawisko to powoduje specyficzne konsekwencje dla samorządów. JST traci subwencję oświatową powiązaną z uczniem, który odpływa do niepublicznej placówki zdalnej, ale koszty utrzymania publicznej szkoły – do której dziecko formalnie nie uczęszcza – pozostają bez zmian.
Co wzrost edukacji domowej oznacza dla systemu publicznego?
MEN podkreśla, że analizuje wpływ zmian demograficznych i organizacyjnych na funkcjonowanie szkół publicznych i niepublicznych. Ministerstwo jako jeden z czynników odpływu uczniów wskazuje „rosnącą zamożność społeczeństwa pozwalającą na wybór innych szkół niż publiczne" – jednak pomija przy tym wzrost liczby bezpłatnych szkół niepublicznych działających w modelu szkoły w chmurze, które finansują się z dotacji publicznych przekazywanych przez JST.
Dla dyrektorów szkół i organów prowadzących kluczowe znaczenie praktyczne mają pytania: jak planować sieć szkół przy tak dynamicznie zmieniających się liczbach uczniów? Jak liczyć oddziały i etaty nauczycielskie, gdy część uczniów formalnie należy do obwodu, ale fizycznie do szkoły nie uczęszcza?
Dane SIO nie dają tu pełnej odpowiedzi. Uczeń zarejestrowany w szkole w chmurze figuruje w statystykach jako uczeń szkoły niepublicznej, nie zaś jako uczeń szkoły publicznej z obwodu – a to oznacza, że organ prowadzący traci część subwencji, nie tracąc przy tym obowiązku utrzymania infrastruktury. Odpowiedź MEN na interpelację nie wskazuje, czy i kiedy resort planuje podjąć działania regulacyjne ograniczające ten mechanizm.
Oprac. Agata Wróbel
