Szef PIP: Reforma umów cywilnoprawnych bez automatyzmu i hurtowych kontroli
Od 8 lipca inspektorzy pracy mogą przekształcać umowy cywilnoprawne w etaty – ale, jak zapewnia Janusz Krasoń, główny inspektor pracy, nie będzie to działanie automatyczne ani masowe. Do końca 2026 r. PIP skupi się głównie na kontrolach skargowych, a kontrole planowe w tym obszarze ruszą od 2027 r., po wdrożeniu wspólnego systemu typowania firm przez ZUS, KAS i PIP. Szef inspekcji tłumaczy, na jakiej podstawie inspektorzy będą oceniać charakter zatrudnienia i dlaczego sama deklaracja pracownika o chęci pracy na zleceniu nie wystarczy, by uniknąć przekwalifikowania umowy.

Janusz Krasoń: Nie żyjemy po to, żeby pracować, tylko pracujemy po to, żeby żyć. Reforma PIP daje skuteczne narzędzie do porządkowania rynku pracy, ale hurtowych kontroli nie będzie. Wszystko wprowadzamy z pełnym rozsądkiem.
Już 8 lipca wchodzi w życie wielka reforma przepisów o Państwowej Inspekcji Pracy, która m.in. umożliwi inspektorom pracy przekształcanie zatrudnienia na umowach cywilnoprawnych w pracę na etat. Jak ocenia pan tę ustawę z perspektywy pracowników i pracodawców? Czy te zmiany były w ogóle potrzebne?


