sankcje
Niejasne prawo obciąża państwo, a nie podatnika
Nie każdy błąd to oszustwo. Nie ma przestępstwa skarbowego ani sankcji w VAT, gdy podatnik źle rozumiał niejednoznaczny przepis, a fiskus nie udowodnił, że oskarżony działał umyślnie
To wniosek z niedawnych wyroków. Jeden zapadł w sądzie karnym i dotyczył tego, czy podatnik popełnił przestępstwo skarbowe. Drugi – w sprawie nałożonej przez skarbówkę sankcji w VAT – wydał sąd administracyjny. Oba orzeczenia są nieprawomocne, ale z obu płynie ten sam wniosek – spór z fiskusem o przepis, który jest niejasny, nie oznacza jeszcze, że podatnik dopuścił się oszustwa. W przeciwnym razie – jak zauważył Sąd Rejonowy w Chełmnie – nie byłoby potrzeby wszczynania postępowań karnych. W ogóle nie byłyby potrzebne sądy karne. O winie podatnika przesądzałby sam fiskus w decyzji.




