felieton
Kupiliśmy czas na AI. Teraz trzeba go dobrze wykorzystać
Odroczenie części obowiązków wynikających z AI Act to szansa dla nas wszystkich. Ale kupiony czas nie jest prezentem – jest kredytem. A kredyty spłaca się wspólnie albo wcale.
Na jednej z ostatnich konferencji podszedł do mnie przedsiębiorca i zapytał z nadzieją w głosie: „Czyli mamy spokój do końca 2027 r., tak?”. Zanim odpowiedziałam, pomyślałam, że de facto w tym jednym pytaniu mieści się całe ryzyko najbliższych 16 miesięcy.
Fakty są takie: pod koniec czerwca Rada UE ostatecznie zatwierdziła pakiet upraszczający wdrażanie AI Act. Obowiązki dla systemów wysokiego ryzyka – tych od rekrutacji, scoringu kredytowego i edukacji – wejdą w życie nie 2 sierpnia tego roku, lecz 2 grudnia 2027 r. Ale spokoju nie ma: wymogi przejrzystości zaczną obowiązywać zgodnie z planem już 2 sierpnia – użytkownik i użytkowniczka muszą wiedzieć, że rozmawiają z maszyną i że treść wygenerowała AI – a od grudnia dochodzi znakowanie treści syntetycznych.




