AKTUALNOŚCI
Firmom przybywa ryzyk antymonopolowych. Czas włączyć HR do programów compliance
Czerwcowe postępowanie UOKiK dotyczące przedsiębiorców z Dolnego Śląska to kolejny sygnał, że organ konsekwentnie rozszerza zainteresowanie rynkiem pracy. Bada już nie tylko porozumienia o nieprzejmowaniu pracowników, lecz także uzgodnienia dotyczące wynagrodzeń i benefitów. Programy antymonopolowe compliance obejmujące dotąd głównie sprzedaż i relacje z konkurentami trzeba więc rozszerzyć również na obszar zatrudnienia.
W czerwcu prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o wszczęciu postępowania wyjaśniającego wobec przedsiębiorców z Dolnego Śląska. Sprawdza, czy uzgadniali między sobą wysokość wynagrodzeń i oferowanych benefitów oraz zawarli porozumienie o niezatrudnianiu swoich pracowników. Sama sprawa nie byłaby może zaskoczeniem, gdyby nie to, że wpisuje się w coraz wyraźniejszy kierunek działań organu.
Dolny Śląsk nie jest wyjątkiem. Ostatnio UOKiK informował o kolejnych postępowaniach dotyczących podobnych podejrzeń. Zarzuty usłyszały Dino Polska i współpracujące z nią firmy przewozowe. Z kolei w maju UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające wobec Lidla i przedsiębiorców z branży przewozowej obsługujących tę sieć. We wszystkich tych sprawach wspólnym mianownikiem były podejrzenia dotyczące porozumień ograniczających konkurencję na rynku pracy. Trudno więc mówić o pojedynczych działaniach organu. Coraz wyraźniej widać nowy kierunek jego aktywności.




