To nie są incydenty. To schemat
Human Rights Watch: Niektóre rządy państw członkowskich UE zezwalają na eksport oprogramowania umożliwiającego szpiegowanie obywateli do krajów, w których nie są przestrzegane prawa człowieka
Dwa lata temu komisja ds. Pegasusa w Parlamencie Europejskim (PEGA) przedstawiła swoje rekomendacje. Jedna z nich dotyczyła kontroli nad handlem oprogramowaniem szpiegującym. Komisja ta stwierdziła, że europejskie pieniądze nie mogą trafiać do takich firm jak NSO (producent Pegasusa). Zwracała też uwagę, że wywóz oprogramowania szpiegującego z Unii do krajów, w których panuje dyktatura, i do represyjnych reżimów stanowi naruszenie unijnych zasad. Z najnowszego raportu Human Rights Watch wynika, że rządy państw członkowskich UE, np. Bułgarii, zezwalają na eksport takich technologii do krajów, w których nie są przestrzegane prawa człowieka.




