prokuratura
Prokuratura ciągle w potrzasku
Wstrzymywane awanse, problematyczne śledztwa i narastające niezadowolenie środowiska. Nad prokuraturą nie czuwa już Zbigniew Ziobro, ale jego duch ciągle jest obecny
Najbardziej oczywisty, trwający od samego początku nowego rządu problem z prokuraturą wynika z przepisów prawa o prokuraturze (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 810). Zgodnie z nimi bowiem zastępców prokuratora generalnego odwołuje się za pisemną zgodą prezydenta. Tym samym, niezależnie od starań, by odsunąć ich od wpływu na działanie prokuratury, zastępcami PG Waldemara Żurka wciąż pozostają osoby nominowane za poprzedniej władzy. I tak np. formalnie nadzorowaniem pionu do spraw przestępczości zorganizowanej i korupcji zajmuje się powołana w 2017 r. prokurator Beata Marczak.
Prokuratorów związanych z poprzednią władzą nie brakuje też w jednostkach niższego rzędu – niektórzy twierdzą, że jest ich więcej niż tych, którym politycznie bliżej do obecnej ekipy rządzącej. Ale nie chodzi już tylko o polityczne powiązania, ale też o specyficzny sposób postępowania przy prowadzeniu śledztw.




