Rzeczy znalezione: nowe zasady postępowania nie tylko dla starostów
AKTUALNOŚCI Przekazane do biur powiatowych przedmioty będą krócej czekać na właściciela, mniej będzie też postępowań, bo wzrośnie próg wartości pieniędzy, które znalazca może zachować dla siebie. Za to wydłuży się czas przechowywania zgub pozostawionych w obiektach publicznych, np. w terminalach lotniczych i urzędach – takie m.in. zmiany wejdą w życie od 19 maja.
Wprowadzi je ustawa z 23 stycznia 2026 r. o zmianie ustawy o rzeczach znalezionych oraz ustawy – Kodeks cywilny (dalej: nowelizacja). Niewątpliwie jest ona korzystna dla obywateli, bo od 19 maja:
- łatwiej im będzie zgłosić znalezioną rzecz (co do zasady zrobią to u starosty),
- podniesiony został limit gotówki, której znalezienia nie muszą zgłaszać,
- rzeczy znalezione, przekazane do starosty, ale nieodebrane przez właściciela, szybciej staną się własnością znalazcy,
- przedmioty zagubione w budynkach publicznych dłużej poczekają na właścicieli u zarządców tych miejsc, zanim trafią do starosty.
Natomiast dla starostów nowelizacja oznacza więcej obowiązków organizacyjnych i informacyjnych. Jednak część procedur została uproszczona, co szczególnie odczują właśnie powiaty.
Zguby szybciej przypadną znalazcy
Właściciel zagubionej rzeczy będzie miał o połowę mniej czasu na odebranie swojej własności od znalazcy.
► Jak będzie? Zgodnie z nowym brzmieniem art. 187 kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) „Rzecz znaleziona, która nie zostanie przez osobę uprawnioną odebrana w ciągu sześciu miesięcy od dnia doręczenia jej wezwania do odbioru, a w przypadku niemożności wezwania – w ciągu roku od dnia jej znalezienia, staje się własnością znalazcy, jeżeli uczynił on zadość swoim obowiązkom”.
► Tak jest. W myśl obowiązujących do 18 maja przepisów właściciel rzeczy ma na jej odbiór rok od dnia doręczenia mu wezwania, a jeśli nie można było tej osoby ustalić – to znalazca musiał czekać aż dwa lata na to, aby rzecz stała się jego własnością.
Oczywiście to wszystko pod warunkiem, że znalazca spełnił ustawowe obowiązki. Oznacza to (zarówno obecnie, jak i od 19 maja), że znalazca musi po znalezieniu rzeczy zawiadomić właściciela (jeśli da się go ustalić, np. w znalezionym portfelu jest jego nazwisko) i umożliwić mu odbiór. Jeżeli jednak właściciel jest nieznany albo nie można go ustalić – wówczas znalazca musi:




