Personel i Zarządzanie 6/2003 z 16.03.2003, str. 26
Data publikacji: 30.06.2018
W poszukiwaniu straconej pracy
Mamy trzy warianty programów outplacementowych. Najkrótszy - oferuje tylko adaptację do rynku pracy. Uczestnicy zdobywają jedynie narzędzia niezbędne do skutecznego poszukiwania pracy. Średni - w porównaniu z pierwszym wzbogacony jest o budowanie ścieżek kariery. Oczywiście chodzi o ścieżkę najbardziej aktualną dla poszczególnych osób oraz adekwatną w stosunku do warunków na rynku pracy, na którym osoby te mogą szukać zatrudnienia. To z kolei zależy od kompetencji uczestników, ich mobilności (rynek lokalny czy ponadregionalny). Rynek pracy badany jest pod kątem możliwości osób objętych programem. Które kwalifikacje są „kupowane” przez pracodawców, a których uczestnikom brak.
Hanna NOGAJ
Autorka jest dyrektorem firmy IMC KARIERA Sp. z o.o.
Kontakt: info@careergate.pl
Najbogatszy program outplacementowy jest wzbogacony - w stosunku do dwóch poprzednich - o aktywne poszukiwanie pracy. Uczestnicy programu uzyskują pomoc w wynajdywaniu aktualnych ofert na rynku pracy.
W tym artykule prezentuję pięć przypadków zastosowania programu outplacementu, pojawiające się przy ich realizacji problemy im propozycje ich rozwiązania.
Przypadek I Motywacja uczestników
Firma z sektora bankowego z oddziałami w całej Polsce zwalniała nieduże grupy specjalistów w różnych miastach. Pracodawca wykupił program dwumiesięczny - nie na szukanie pracy, ale budowanie ścieżki kariery i adaptację do rynku. Budowanie ścieżki oparte było na analizie autentycznych ofert. Odprawy zapewnione przez pracodawcę były nieduże i program outplacementu stanowił istotny element całego pakietu. Bank przygotował też bardzo dobrze centra adaptacji zawodowej, gdzie ludzie ci spotykali się z konsultantami zawodowymi.

