Pozytywna restrukturyzacja w dobie spowolnienia gospodarczego
Laserowe cięcia
W obliczu kryzysu coraz więcej firm szuka rozwiązań, które pozwolą im przetrwać czas niepewności i gorszej koniunktury. Walka o przetrwanie wymaga przeformułowania celów strategicznych i szybkiego reagowania na zmieniającą się rzeczywistość. Paradoksalnie to właśnie teraz jest najlepszy czas na inwestowanie w pracowników. Kto nie wykorzysta tej możliwości, straci szansę na długofalowy rozwój.
Joanna Mikołajczak
Autorka jest członkiem zarządu w firmie doradczej BPI Polska zajmującej się zarządzaniem i rozwojem kapitału ludzkiego.
Kontakt:
joanna.mikolajczak@bpi-group.pl
Zmiany w strukturze zatrudnienia organizacji są prawdopodobnie nieuniknione. Cała sztuka będzie polegała na zatrzymaniu najlepszych pracowników, tak by uniknąć utraty istotnych kompetencji i utrzymać gotowość firmy do stawienia czoła konkurencji. Odpowiednie przeprowadzenie tego procesu leży w kompetencji działu personalnego, który powinien wspierać działania biznesowe firmy w trudnym okresie.
Maksymalizacja wydajności
Kluczowym zadaniem w procesie zmian będzie uzyskanie ze strony pracowników akceptacji i zrozumienia dla prowadzonych przez dział personalny działań. Zwiększenie lojalności i zaangażowania pracowników w czasie kryzysu to nie tylko mniejsze koszty związane z rekrutacją i szkoleniami po jego zakończeniu, ale również stały, wyższy poziom innowacyjności. Zmiany w firmach w reakcji na kryzys powinny przebiegać pod hasłem maksymalizacji wydajności, a nie redukcji zatrudnienia.


