HR Intelligence (2)
Analityk HR na froncie wyzwań biznesowych

Kto z HR-owców nie chciałby mieć okularów rentgenowskich, dzięki którym można prześwietlić problem kadrowy w swojej firmie – widzieć jak na dłoni jego specyfikę i zakres oddziaływania na biznes? Dowiedzieć się, co jest przyczyną źródłową i mieć pomysł na jego rozwiązanie, zupełnie jak lekarz dzięki prześwietleniu uszkodzonej kończyny. Niektórzy specjaliści ds. zasobów ludzkich już dziś sprawnie posługują się analityką personalną, czyli „narzędziem myślenia” odgrywającym rolę takich okularów rentgenowskich.
Poniedziałek 8:00 rano, dzień jak co dzień w życiu HR biznes partnera (HRBP). W skrzynce e-mailowej wiadomość oznaczona priorytetowo od dyrektora jednostki biznesowej, kluczowego klienta: „Z tego, co widzę, mamy ryzyko, że nie spełnimy celów produkcyjnych na 2018 rok przez braki w zatrudnieniu. Słyszę od kierowników, że mają problem z rezygnującymi pracownikami. Co i kiedy zamierzasz z tym zrobić?”. HRBP łączy zapytanie dyrektora z raportem dobrowolnych odejść, który dział kadr przesłał wczoraj do zarządu – było w nim wskazane, że dziesięciu spośród dwustu pracowników firmy dobrowolnie odeszło w ostatnim kwartale, a kolejnych dziesięciu odchodzi w przyszłym miesiącu. Wśród powodów rezygnacji wskazywanych przez odchodzących na samym szczycie faktycznie widnieje wynagrodzenie. Dwa miesiące temu szefowie związków zawodowych powiedzieli, że załoga produkcyjna oczekuje w tym roku wyższych podwyżek albo posypią się wypowiedzenia, a nowych pracowników ciężko przyciągnąć „tak niskimi stawkami”. Czy to już wszystko, aby przygotować plan zatrzymywania pracowników, na który zgodzi się zarząd? A może warto jeszcze głębiej poznać kulisy zjawiska dobrowolnych odejść?
HRBP ma jednoznaczne odczucia odnośnie do tego, jaki jest problem – ludzie są niezadowoleni

