Nie trzeba być mężczyzną, by osiągnąć sukces w biznesie
Rozmowa z Iriną Rubis, prezesem i właścicielką ukraińskiego koncernu medialnego Ekonomika+, o niełatwym losie kobiety biznesu na Ukrainie, kwestiach równouprawnienia płci, seksizmie i potrzebie tolerancji w biznesie oraz dążeniu do zrównoważonego rozwoju


Jest Pani kobietą sukcesu, właścicielką koncernu medialnego Ekonomika+, znaną osobą na Ukrainie. Trudno jest być business woman na Ukrainie?
Pomyśl o znaczeniu, a nie o sukcesie – to moje ulubione powiedzenie, któremu jestem wierna od lat. Oddaje ono mój stosunek do wszystkich działań, jakie realizuję w Ekonomika+, oraz do sukcesu, który udało mi się osiągnąć. Sukces nie jest dany raz na zawsze i jest bardzo subiektywny. Nie wiem, czy chcę być postrzegana jako kobieta sukcesu. Raczej wolałabym, aby myślano o mnie jako o profesjonalistce w tym, co robię, prowokatorce dążącej do zmian i promotorce celów zrównoważonego rozwoju (z ang. SDG – sustainable develeoment goals).
Nie łatwo jest być przedsiębiorcą na Ukrainie, bycie kobietą sprawia, że jest to jeszcze trudniejsze. Patriarchalny sposób myślenia i stereotypy są nadal silnie zakorzenione w naszym społeczeństwie,

