Między dobrym a lepszym
Czyli w jaki sposób świadomie podejmować decyzje?
Zarządzanie to ciągłe podejmowanie decyzji. I kto „lepiej” dokonuje wyborów, ten jest lepszym kierownikiem, dyrektorem, prezesem. Aby właściwie podjąć decyzję, nie można pominąć elementów z nią związanych, takich jak planowanie czy analiza danych. Żaden z etapów nie powinien być zaniedbany, ale nie może też być przedłużany w nieskończoność.

W trakcie pracy doradczej w tym samym czasie miałam okazję przyglądać się/towarzyszyć dwóm różnym klientom z dwoma całkowicie odmiennymi strategiami podejmowania decyzji. Obaj panowie prowadzili średniej wielkości firmy, zatrudniali około 120 osób każdy, nawet założyli je mniej więcej w tym samym czasie, czyli 24–26 lat temu. W ciekawym okresie przełomu gospodarczego postanowili zaryzykować, powołali do życia firmy i przetrwali z nimi ponad 20 lat, co nie zdarza się tak często. Według GUS tylko 7 proc. przedsiębiorstw założonych w latach 90. XX wieku przeżyła więcej niż 10 lat. Generalnie obaj dawali sobie radę, choć koszty włożone w firmę, także te emocjonalne, były coraz większe.
Pan A działał szybko, wdrażał

