Gazeta Samorządu i Administracji 7/2005 z 28.03.2005, str. 46
Data publikacji: 01.07.2018
Rynek wymusza zmiany
Konkurencja w gospodarce komunalnej
Rozwój rynku powoduje, że restrukturyzacja podmiotów komunalnych staje się wewnętrzną potrzebą gospodarki.
Gospodarka komunalna przez długie lata uchodziła za obszar, do którego mechanizmy rynkowe nie miały dostępu. Dotyczyło to zarówno dystrybucji zamówień czy zleceń publicznych, które nie miały prawa trafić do wykonawców spoza sektora publicznego, jak i cen za usługi i dobra komunalne, które przez długie lata miały charakter społeczny, a nie ekonomiczny (np. niegdysiejsze ceny wody lub czynsze za lokale mieszkalne nijak się mające do kosztów wytworzenia lub odtworzenia dobra komunalnego). Gmina w sferze gospodarki komunalnej była niemalże omnipotentna. Pełniła rolę zarówno organizatora życia gospodarczego, regulatora standardów i cen za usługi komunalne, jak i jako właściciela przedsiębiorstw komunalnych także wykonawcy własnych uregulowań.
Trwanie w starym układzie
Trwanie gospodarki komunalnej w starym układzie budżetowo-monopolistycznym początkowo wydawało się korzystne i dla gmin, i dla zakładów budżetowych. Takowe przecież w pierwszych latach 90. nie płaciły „popiwku” i podatku dochodowego, dotąd nie naliczają amortyzacji, więc ceny ich usług są nominalnie niższe, przy zakładach wielobranżowych dają możliwość skrośnego finansowania niedochodowych działalności (np. zieleni miejskiej, schronisk dla zwierząt, remontów mieszkań) dochodami z rentownych działalności (np. wodociągowej), chronią przed prywatyzacją, co dla niektórych radnych jest ważnym wskaźnikiem ich roli społecznej.
