Tak USA budują wielką rezerwę pierwiastków strategicznych
Dziś będzie o projekcie „Skarbiec”. Jego cel – jak wszystko u Donalda Trumpa – jest wyjątkowo śmiały. „Skarbiec” („Vault”) ma zabezpieczyć Amerykę i jej sojuszników przed sytuacją, w której wrogie imperia odcinają im dostęp do kluczowych surowców mineralnych. Czy się uda?
Zachód stąpał przez ostatnie dekady po bardzo cienkim lodzie. Czasy kompletnie nieodpowiedzialnej polityki gospodarczej liberałów w stylu Billa Clintona czy Angeli Merkel doprowadziły do tego, że Ameryka oraz Europa uzależniły się od dostaw strategicznych surowców z krajów, które niekoniecznie dobrze Zachodowi życzą. Na Starym Kontynencie znamy to aż za dobrze na przykładzie dekarbonizacji zasilanej gazem od Putina. Ale i Amerykanie wpakowali się przecież w podobną zależność od dostaw kluczowych minerałów i metali ziem rzadkich (REE) z państw takich jak Chiny.

