Personel i Zarządzanie 10/2003 z 16.05.2003, str. 16
Data publikacji: 26.06.2018
Najlepiej wyceniać z kartą
Umiędzynarodowienie gospodarki, ekspansja korporacji ponadnarodowych oraz hiperkonkurencja dezaktualizują dotychczasowe źródła przewagi konkurencyjnej, takie jak tania ziemia i zasoby naturalne, tania siła robocza czy niskie koszty ekologiczne. Pierwszoplanową rolę zaczyna odgrywać kapitał intelektualny przedsiębiorstw, którego podstawowym elementem jest kapitał ludzki. Jakich narzędzi trzeba użyć, aby wycenić jego wartość?
Michał PIETRZAK
Autor jest pracownikiem naukowym Zakładu Organizacji i Zarządzania w Katedrze Ekonomiki i Organizacji Gospodarstw Rolniczych SGGW; zajmuje się również doradztwem i szkoleniami dotyczącymi zrównoważonej karty wyników.
Kontakt: pietrzakms@poczta.onet.pl
Badania R.E.S. Boultona i inne, które objęły 10 tysięcy firm notowanych na amerykańskich giełdach wykazały, że udział tzw. wartości nieksięgowej (różnica pomiędzy wartością rynkową a księgową) w kapitalizacji wszystkich poddanych analizie przedsiębiorstw w latach 1978-1998 wzrósł z 5 do 72 proc. Przyjmuje się, że różnica ta jest odzwierciedleniem posiadanego przez firmy kapitału intelektualnego, w tym ludzkiego - nieuwzględnionego w bilansach. Nic więc dziwnego, że menedżerowie i teoretycy zarządzania coraz częściej stawiają pytania dotyczące sposobów jego wyceny.
Obecnie można wyróżnić dwa główne nurty związane z próbami udzielenia odpowiedzi na te pytania: rachunkowościowy (human resource costing and accounting) oraz ten, który dotyczy wykorzystania wielowymiarowych narzędzi zarządzania.
Nurt rachunkowościowy
U podłoża podejścia rachunkowego do wyceny kapitału ludzkiego leżą trzy zasadnicze przesłanki:
1) poprawa zarządzania zasobami ludzkimi poprzez większą przejrzystość relacji między nakładami ponoszonymi na zasoby ludzkie a efektami tych nakładów;
2) doskonalenie sprawozdawczości w celu lepszej oceny firmy przez potencjalnych inwestorów;
3) dążenie specjalistów do spraw personalnych, a także organizacji związkowych do wykorzystania argumentów finansowych przy negocjowaniu nakładów na zasoby ludzkie w przedsiębiorstwie.

