Personel i Zarządzanie 8/2005 z 01.08.2005, str. 90
Data publikacji: 28.06.2018
Etyka - warunek prawdziwego sukcesu
Wiele przedsiębiorstw odkryło już sekret swojego sukcesu ukryty w połączeniu trzech „e”: efektywności - bo dobra firma działa skutecznie, ekonomiczności - gdyż warto mądrze korzystać z wszelkich zasobów, które posiadamy, etyce - ponieważ po prostu opłaca się postępować odpowiedzialnie i uczciwie, aby umacniać swą dobrą reputację, a dzięki niej właściwie się rozwijać i osiągnąć długofalową stabilność. Organizacje te wdrożyły i konsekwentnie realizują programy etyczne. Co należy zrobić, aby kodeks etyki nie był zbiorem frazesów, ale określał standardy rzeczywiście stosowane w firmie?
Renata Kaczyńska-Maciejowska
Autorka jest psychologiem, trenerem i konsultantem ds. zarządzania zasobami ludzkimi. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową PROSPERA Consulting.
Kontakt: prospera@prospera.pl
Laureat nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii w 1976 roku, Milton Friedman, napisał: W (...) wolnej gospodarce istnieje jeden i tylko jeden obowiązek wobec społeczeństwa związany z działaniami gospodarczymi - wykorzystywać zasoby i angażować się w działania mające na celu zwiększenie zysków, jeżeli pozostaje to w granicach reguł gry, co znaczy: o ile polega na otwartej i wolnej konkurencji, bez naciągania i oszustw.1
Etyczne postępowanie po prostu się opłaca - długofalowo staje się aktywem firmy zwiększającym jej konkurencyjność oraz zadowolenie społeczne jej interesariuszy (stakeholders).2
Już dwa wieki temu Beniamin Franklin, współautor amerykańskiej konstytucji, propagował zasadę: honesty is the best policy - uczciwość jest najlepszym sposobem postępowania! Z kolei bardziej nam współczesny Peter F. Drucker w słynnej „Praktyce zarządzania” podkreśla, iż menedżerom sposób działania powinny równocześnie wskazywać dwa ważne drogowskazy: efektywność i prawość, będące wyrazem społecznej odpowiedzialności.3
Nakaz etycznego postępowania w działalności biznesowej był zawsze obecny w nauczaniu chrześcijańskim, a tzw. etyka protestancka stała się podwaliną rewolucji mieszczańskich i kapitalizmu. Dziś jest jednym z wyznaczników społecznego nauczania Kościoła katolickiego. Jan Paweł II tak napisał w encyklice „Centesimus annus” (ust. 35):

