Jak radzić sobie z panikowaniem w pracy?
Zarządzam kilkunastoosobowym zespołem. Jeden z moich współpracowników powiedział mi ostatnio, że moje zachowanie w sytuacjach stresujących stanowi problem. Przyznaję, jestem panikarzem. Ale może to zespół powinien się dostosować do mojego charakteru? Czy to naprawdę problem?
PROBLEM
ODPOWIEDŹ
Prawda jest taka, że zatrudnianie panikarzy rzadko się opłaca. Panikarze na stanowiskach kierowniczych są koszmarem swoich współpracowników i - z czego rzadziej sobie zdajemy sprawę - źródłem niepotrzebnych kosztów. Budzą się ni stąd, ni zowąd w środku nocy z bijącym sercem, zlani potem. I zaczynają nerwowo analizować: „w raporcie przygotowanym na dzisiejsze posiedzenie rady nadzorczej na pewno jest błąd!”. Potrafią na finiszu realizacji wielkiego projektu zwoływać naradę całego zespołu, bo dopadły ich wątpliwości. Na co dzień potrafią działać racjonalnie, bywają bardziej otwarci na innych, wyrozumiali. Problemy zaczynają się, gdy wpadną w panikę.


