Kiedy iść na studia podyplomowe?
Moda albo presja otoczenia? A może chęć "kolekcjonowania" dyplomów i uzyskania kolejnego wpisu do CV? Wymóg zdobycia "papierka"? Decyzja o pójściu na studia podyplomowe powinna wynikać z własnych potrzeb. W przeciwnym razie okaże się stratą czasu i pieniędzy.
Komentarze

Joanna Ukleja
Specjalista ds. HR w Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu

Małgorzata Wójtowicz
Menedżer HR w Antal International

Joanna Żukowska
Kierownik Studiów Podyplomowych Coachingu SGH, partner IMMO QEE

Anna Mikulska
Partner w MJCC Employer Branding Consultants
Kontynuowanie edukacji nikogo dzisiaj nie dziwi. Wręcz odwrotnie. Brak dokształcania i zadowolenie się tylko studiami licencjackimi czy magisterskimi wydają się wręcz niemożliwe. Studia podyplomowe to inwestycja we własny rozwój, jednak nie powinna być podejmowana tylko dla idei. Warto poważnie zastanowić się nie tylko nad kierunkiem podyplomówki, lecz także czasem jej realizacji. Zamiast pochopnej decyzji podejmowanej na fali - bo akurat wszyscy z otoczenia idą, bo tak wypada, dobrze wygląda, lepiej na spokojnie przeanalizować swoje plany i potrzeby rozwojowe. Dzięki temu łatwiej będzie nam dopasować ofertę. Wyczujemy również właściwy moment na kontynuowanie edukacji, ponieważ będzie wynikać z naszych wewnętrznych potrzeb i motywacji, a nie zewnętrznych trendów.

