Od kadr do HRBP
Szanse i ograniczenia funkcjonowania działów HR na podstawie badań Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie

Działy personalne podlegają głębokim przemianom. Ich rola przestaje być włącznie pomocnicza i coraz częściej obejmuje działania z zakresu działalności podstawowej, w tym – planowanie strategiczne i operacyjne. Niemniej jednak wciąż odnotowuje się istotny udział zadań uciążliwych, o niskiej wartości dla pracowników i organizacji, realizowanych przez działy HR. Często stanowią one nie tylko źródło frustracji pracowników, lecz także istotne ograniczenie potencjału organizacji.
W trzecim kwartale 2018 roku eksperci Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie przy wsparciu pracowników firmy Iron Mountain przeprowadzili badania*, których celem było zidentyfikowanie uciążliwych obowiązków działów personalnych i możliwości wykorzystania marnowanego potencjału pracowników HR w działaniach przynoszących realną wartość organizacji.
Co zniechęca do pracy w dziale HR?
Badani zostali poproszeni o wskazanie trzech najbardziej uciążliwych obowiązków działów HR, które nie wnosząc istotnej wartości dla pracowników lub organizacji, angażują znaczną część czasu specjalistów personalnych. Za największe źródła frustracji ankietowani uznali: prowadzenie dokumentacji, raportowanie (zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne – ZUS, GUS, US i do innych organów kontroli i administracji publicznej) oraz realizację obowiązków formalnych (wobec urzędów i instytucji nadzoru, przedkładanie właściwych dokumentów, uzupełnianie informacji i inne) – zobacz wykres 1.
Powyższe dane jasno wskazują na problem biurokratyzacji działań, który wyklucza możliwość wytworzenia wartości dla organizacji. Stąd nie jest zaskoczeniem, że przedstawiciele działów HR uznali je za mało wartościowe. Co więcej – często wskazywali oni, że są to przeszkody utrudniające podejmowanie skutecznych działań wobec nowych wyzwań (np.

