Dwuczynnikowa teoria w praktyce
Nie istnieje coś takiego jak brak zaangażowania i motywacji. Ludzie są zawsze zaangażowani i zmotywowani. To aksjomat i podstawowa prawidłowość życia. Należy raczej zadać sobie pytania o to, do czego są zmotywowani, na czym są skupieni, w co aktualnie inwestują swoją energię lub co w ich życiu jest w tym momencie priorytetem. Odpowiedzi na te pytania uświadomią menedżerom – po pierwsze, do czego pracownicy są maksymalnie zmotywowani i po drugie, co można lub wręcz trzeba zrobić, by mogli skupić się oni na swojej pracy i zadaniach biznesowych adekwatnie do aktualnych potrzeb.

Aby zrozumieć powagę obecnej sytuacji, trzeba spojrzeć na rzeczywistość nie tylko szeroko, ale również wielopoziomowo i przyjąć do wiadomości, że perspektywa ekonomicznego przetrwania dotyczy nie tylko organizacji, lecz również indywidualnych jednostek. Zarządzający firmami mogą być tak bardzo skupieni na znajdowaniu skutecznych biznesowo rozwiązań na piętrzące się trudności, że nie dostrzegą perspektywy czysto ludzkiej i nie uwzględnią zakłóceń, które z tego dodatkowo mogą wynikać. Wydaje się niemożliwe, bo przecież wszyscy jesteśmy ludźmi. Niestety, to nie jest takie proste. Miejmy świadomość, że każdy patrzy z własnej perspektywy, a to może wiele zmieniać.
Na przykład – niezależnie od miejsca w hierarchii pracowniczej – w 100 proc. załogi jest pewien procent ludzi, którzy martwią się przetrwaniem swoim



