Jak przygotować firmę i pracowników do procesów reskilllingu i upskillingu?

Nie ulega wątpliwości, że dopasowanie kompetencji pracowników do potrzeb organizacji jest jednym z kluczowych czynników sukcesu zarówno na poziomie indywidualnym, firmowym, jak i całej gospodarki. Zanim jednak zaczniemy bić w dzwony i narzekać na niedostosowanie wiedzy i umiejętności do potrzeb pracodawców, warto zastanowić się nad tym, czy rzeczywiście tak jest. Zobaczmy, co na ten temat mówią dane. Jeśli sięgniemy po opracowania instytucji unijnych zajmujących się oceną poziomu rozwoju kompetencji zawodowych, to okazuje się, że w ogólnym rozrachunku w 2020 i 2022 r. Polska zajmowała 10. miejsce (na 31 uwzględnionych krajów UE) w zakresie oceny poziomu rozwoju kompetencji zawodowych. Nie jest zatem najgorzej.
Jeśli sięgniemy po indeks dopasowania kompetencji do potrzeb krajowego rynku pracy, okazuje się, że znajdujemy się na czwartej pozycji, co należy uznać za bardzo dobry rezultat. Czy zatem rzeczywiście jest u nas potrzeba szybkiego rozwoju programów reskillingu i upskillingu? Może się wydawać, że niekoniecznie, jednak - jak to się często zdarza - diabeł tkwi w szczegółach. Gdy przyjrzymy się umiejętnościom z obszaru high digital skills, często uznawanych za kompetencje przyszłości, to zajmujemy trzecie miejsce w UE, ale od końca. Dodatkowo, jeśli spojrzymy na działania rozwojowe podejmowane przez firmy - a to w znacznej mierze decyduje o zdolności pracowników do podejmowania nowych wyzwań zawodowych - to plasujemy się na piątym miejscu od końca z bardzo słabą średnią: 9 na 100 możliwych punktów. Jak zatem należy takie dane interpretować?


