Czy praca zdalna rzeczywiście obniża produktywność pracowników?


Aleksandra Kuzaj-Kosek
Psycholożka, psychotraumatolożka i interwentka kryzysowa. Należy do grona Liderek Zrównoważonego Rozwoju wyróżnionych przez Kapitułę „Forbes Women” 2022.
Aby każdy pracodawca mógł uczciwie odpowiedzieć na to pytanie, warto, żeby zapytał swoich menedżerów o to, jak dobrze znają członków swojego zespołu i ich potrzeby. Dlaczego to pytanie jest aż tak istotne? Przede wszystkim dlatego, że może wskazywać na poziom bezpieczeństwa psychologicznego w danym zespole, a to z kolei jest ściśle powiązane z kulturą organizacyjną danej firmy oraz kompetencjami osób zarządzających. Dzisiaj jest dla nas oczywiste, że w organizacjach o zdrowej kulturze, w której panuje atmosfera zaufania, otwartej komunikacji, wsparcia i szacunku, pracownicy mają większe szanse na rozwój, poczucie przynależności i satysfakcję z pracy. Taka kultura sprzyja również budowaniu bezpieczeństwa psychologicznego, ponieważ pracownicy czują się akceptowani, docenieni i chronieni przed negatywnymi skutkami stresu i przeciążenia. To wspiera budowanie silnych więzi między pracownikami. Ludzie czują się bardziej zmotywowani do działania, wspierają się nawzajem, dzielą się wiedzą i doświadczeniem, co sprzyja efektywnej pracy zespołowej. Ponadto silne więzi mogą także wpływać pozytywnie na atmosferę pracy, zwiększając zaangażowanie i satysfakcję pracowników. Przy takiej konfiguracji nie będzie miało większego znaczenia, czy praca odbywa się zdalnie, czy też stacjonarnie.

