Od redakcji

W świecie HR spotykamy się z dzieleniem pracowników na generacje – baby boomers, X, Y, Z, a teraz nawet Alfa. Każdemu z tych pokoleń przypisuje się określone cechy, wartości i oczekiwania wobec pracy. Ale czy rzeczywiście powinniśmy postrzegać zespoły przez pryzmat różnic? Okazuje się, że nie. Już dziś kształtuje się bowiem społeczeństwo postpokoleniowe, czyli tzw. perennialsi. Zgodnie z tym trendem ludzie nie powinni być postrzegani na podstawie daty urodzenia, ale tego, jak pracują, uczą się i wchodzą w interakcje z innymi. Zamiast zatem szufladkować społeczeństwo na „starszych” i „młodszych”, warto skupić się na ich talentach, umiejętnościach i wspólnych celach. Dopiero wtedy organizacja może w pełni wykorzystać swój potencjał i budować silną, zintegrowaną kulturę pracy. Więcej na temat perennialsów i zapobiegania podziałom pokoleniowym można przeczytać w temacie numeru.

