Wstrzymanie administracyjnych postępowań egzekucyjnych w okresie epidemii
Rada Ministrów przygotowała projekt rozporządzenia, zgodnie z którym w okresie epidemii lub zagrożenia epidemicznego nastąpi wstrzymanie, z pewnymi wyjątkami, administracyjnych postępowań egzekucyjnych należności pieniężnych.
Przepisy projektu zakładają, że wstrzymaniu będą podlegały administracyjne postępowania egzekucyjne należności pieniężnych za wyjątkiem tych, które dotyczą:
- kar pieniężnych wymierzanych na podstawie ustawy z 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne (Dz.U. z 2019 r. poz. 499, z późn. zm.), ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. z 2019 r. poz. 1239, późn. zm.) oraz ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374, z późn. zm.);
- grzywien nakładanych w drodze mandatu karnego, do których stosuje się przepisy ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz.U. z 2019 r. poz. 1120, z późn. zm.).
Zatem co do zasady wstrzymaniu będą podlegały wszystkie administracyjne postępowania egzekucyjne należności pieniężnych z wyłączeniem kar pieniężnych, m.in. nakładanych w związku z naruszeniami przepisów mających szczególne znaczenie dla zapobiegania rozprzestrzenianiu się COVID-19, czy też minimalizowania skutków wystąpienia epidemii. W celu utrzymania skuteczności grzywien nakładanych w drodze mandatu karnego, one również będą nadal egzekwowane.
Wstrzymanie administracyjnego postępowania egzekucyjnego oznacza wstrzymanie wykonania zastosowanych środków egzekucyjnych (np. egzekucji z rachunku bankowego, świadczeń z ubezpieczenia społecznego czy ruchomości), które nie powoduje jednak uchylenia dokonanych czynności egzekucyjnych.
Projekt rozporządzenia przewiduje wstrzymanie administracyjnych postępowań egzekucyjnych z mocy samego prawa. Oznacza to, że nie będzie konieczne dokonywanie żadnych dodatkowych czynności procesowych przez organ egzekucyjny prowadzący postępowanie egzekucyjne. Takie rozwiązanie gwarantuje, że administracyjne postępowania egzekucyjne zostaną wstrzymane z dniem wejścia w życie rozporządzenia. Podjęcie wstrzymanego postępowania egzekucyjnego nastąpi również z mocy samego prawa bez konieczności dokonywania czynności procesowych przez organy egzekucyjne.
Projekt rozporządzenia przewiduje, że administracyjne postępowania egzekucyjne zostaną wstrzymane od dnia wejścia w życie rozporządzenia do dnia odwołania stanu epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2, ewentualnie do czasu odwołania stanu zagrożenia epidemicznego, jeśli taki zostanie ogłoszony bezpośrednio po odwołaniu stanu epidemii.
Jak czytamy w uzasadnieniu do tego projektu „obecnie prowadzenie działalności gospodarczej i zarobkowej jest w wielu przypadkach niezwykle utrudnione, a w niektórych wręcz zakazane (sport, rozrywka, rekreacja itd.). Dalsze prowadzenie postępowania egzekucyjnego do majątku zobowiązanego, który nie może prowadzić działalności zarobkowej czy gospodarczej w związku z ogłoszeniem stanu epidemii mogłoby doprowadzić do pozbawienia tego zobowiązanego niezbędnych zasobów do zabezpieczenia funkcjonowania w okresie epidemii czy też podjęcia działalności po upływie tego okresu”.
Obecnie projekt jest na etapie uzgodnień.
D.T.
Co oznacza wstrzymanie egzekucji?
Postępowania egzekucyjne może wstrzymać ‒ na podstawie wspomnianego art. 15zzk ‒ Rada Ministrów. To oznacza, że rząd może zatrzymać zajęcie majątku, jego sprzedaż, zajęcie rachunków bankowych itp. Wystarczy do tego odpowiednie rozporządzenie.
Jacek Aninowski, dyrektor generalny ds. obsługi postępowań w ISP Modzelewski i Wspólnicy, podkreśla, że z chwilą wejścia w życie takiego rozporządzenia postępowania egzekucyjne zostaną zawieszone z urzędu. To oznacza, że organ nie będzie mógł podejmować żadnych nowych czynności egzekucyjnych.
‒ Nie będzie mógł więc zająć rachunków bankowych, ruchomości ani potrącać należnych kwot z wynagrodzenia za pracę. Nie będzie mógł też kontynuować czynności zmierzających do zlicytowania nieruchomości ‒ tłumaczy Jacek Aninowski.
Podkreśla również, że już podjęte czynności egzekucyjne przestaną de facto działać. Artykuł 15zzk specustawy mówi bowiem o wstrzymaniu postępowań egzekucyjnych, co oznacza, że dotyczy postępowań w toku.
‒ Tym samym zobowiązany będzie mógł znów swobodnie dysponować pieniędzmi na rachunku bankowym, bez konieczności składania wniosku o ich zwolnienie – wyjaśnia Aninowski.
Zdaniem ekspertów wstrzymanie będzie oznaczać także, że organy nie powinny wszczynać nowych postępowań egzekucyjnych. Z prostego powodu ‒ z chwilą ich wszczęcia nie mogłyby stosować żadnych środków egzekucyjnych.
Jarosław Józefowski, radca prawny w Enodo Advisors, podkreśla jednak, że wstrzymanie nie oznacza umorzenia. Po upływie okresu zawieszenia postępowania egzekucyjne będą toczyć się dalej.
‒ Niemniej jednak na czas zawieszenia dłużnicy otrzymają możliwość efektywnego „skredytowania się” z egzekwowanych zaległości, co może im pomóc utrzymać płynność finansową ‒ komentuje Józefowski.
Rząd może, lecz nie musi
Z komunikatu Ministerstwa Finansów (na stronie www.gov.pl) wynika, że rząd wyda takie rozporządzenie i to na terytorium całego kraju. Ale uwaga: będą wyjątki. Rząd nie wstrzyma egzekucji administracyjnej:
- kar pieniężnych nakładanych w związku z naruszeniami przepisów, mających szczególne znaczenie dla zapobiegania rozprzestrzenianiu się COVID-19 czy też minimalizowania skutków wystąpienia epidemii (np. za wychodzenie z domu, chyba że jest ono konieczne),
- grzywien nakładanych w drodze mandatu karnego.
Oznacza to, że mandaty karne, np. za niewydanie paragonu w sklepie, będą egzekwowane. Urzędnicy mogą bowiem sami nakładać grzywny za wykroczenia skarbowe, przy czym maksymalna wysokość mandatu wynosi w tym roku 5200 zł (wyższe grzywny może wymierzać tylko sąd).
Ale nie wszędzie
Z komunikatu MF wynika, że postępowania mają zostać wstrzymane „na terytorium całego kraju”. Specustawa pozwala również rządowi wstrzymać egzekucję tylko miejscowo, na wyznaczonym obszarze.
‒ Oznacza to np. możliwość wstrzymania postępowań egzekucyjnych na obszarze województwa mazowieckiego (gdzie jest większa liczba zakażeń), a nie np. na obszarze województwa warmińsko-mazurskiego (gdzie jest mniej zakażeń) ‒ tłumaczy Jacek Aninowski.
‒ Przy wydawaniu rozporządzenia rząd powinien wziąć pod uwagę przede wszystkim czynniki ekonomiczne, np. sytuację przedsiębiorstw na danym obszarze i zwiększającą się stopę bezrobocia. Rząd może kierować się zwłaszcza sytuacją przedsiębiorców, którym trudno czynnie uczestniczyć w jakichkolwiek postępowaniach, w tym egzekucyjnych – uważa Michał Roszkowski, radca prawny i partner w Accreo Roszkowski.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna


