Czy można zmienić sposób reagowania w sytuacjach kryzysowych?
(Nie)straszny armagedon
Dynamika życia i pękające w szwach kalendarze powodują, że sytuacje kryzysowe wyrastają, jak grzyby po deszczu. Choć brzmi to paradoksalnie, nawet problem z odpaleniem samochodu w mroźny poranek może zagrozić całodziennym planom. Nie mówiąc o awarii serwera firmowego czy nagłej zmianie oczekiwań inwestora. To, w jaki sposób jednostka podchodzi do nagłej zmiany sytuacji, warunkuje skuteczność jej działania i tempo przywrócenia równowagi.
Choć umiejętność szybkiego kreowania planu B zależy częściowo od wewnętrznych predyspozycji, jest również powiązana z organizowaniem i planowaniem, które to umiejętności podlegają rozwojowi. To światełko w tunelu dla tych, dla których każde odstępstwo od planu jest równoznaczne z armagedonem.
Kompetencja (nie) do zdobycia?
Reagowanie w sytuacjach kryzysowych jest postrzegane w różnoraki sposób - jako umiejętność, właściwość wewnętrzna, kompetencja, poziom odporności. Na sposób reakcji składają się zarówno predyspozycje wewnętrzne - osobowość, styl wyjaśniania zdarzeń, umiejscowienie kontroli, a nawet poziom optymizmu czy kreatywności; jak i zewnętrzne - osobisty stopień ważności, wzorce i schematy otoczenia, dostęp do zasobów wspierających działanie. Przede wszystkim reagowanie w sytuacjach kryzysowych należy rozpatrywać jako wypadkową różnych czynników - i wewnętrznych, i zewnętrznych. Styl preferowany przez jednostkę może być zarówno naturalny, jak i wyuczony, a fakt korzystania z konkretnego stylu obecnie nie oznacza, że będzie on wykorzystywany również w innych typach sytuacji kryzysowych czy w ogóle w przyszłości. Pomimo czynnika osobowościowego o stylu reagowania w kryzysie warto myśleć w kategoriach umiejętności czy kompetencji, która jest wyuczana. Oczywiście, dla jednych adekwatne reakcje i rozwiązania będą bardziej naturalne, a dla innych obarczone dużym negatywnym ładunkiem emocjonalnym. Jak w każdej dziedzinie, również i w tym aspekcie początkiem rozwoju powinno być uświadomienie sobie własnych ograniczeń.

