Komunikacja - przyczyna porażki lub sukcesu menedżera
Stacja samorozwój (2)
Czy menedżerowie potrafią komunikować się między sobą, a także ze swoimi zwierzchnikami i podwładnymi? Czy ich wypowiedzi są zrozumiałe dla wszystkich? Czy ci sami ludzie w innych pozazawodowych rolach rodzica, partnera, przyjaciela radzą sobie tak samo dobrze lub popełniają podobne błędy komunikacyjne, jak w pracy? Czy chodzi tu tylko o wymianę informacji?
Współczesny człowiek otrzymuje co dzień ogromne ilości informacji. Nasze mózgi z trudem nadążają z ich przetwarzaniem. Ilość i jakość ogromu tych danych sprawia, że człowiek jest w permanentnym stresie, bo jego układ współczulny, odpowiedzialny za mobilizację organizmu w sytuacji zagrożenia, jest stale pobudzony. Brak homeostazy wywołuje różne choroby, począwszy od chronicznej bezsenności, kończąc na depresji i wypaleniu zawodowym, i to coraz częściej u młodych ludzi.
Do tego należy dodać różnice kulturowe, które towarzyszą codziennej wymianie informacji, nadawanie komunikatu na innych kanałach i modalnościach niż kanały odbiorców, co powoduje zniekształcenie i inną interpretację informacji. Gdy taka informacja jest następnie przekazywana kaskadowo w firmie tylko przez dwa lub trzy poziomy, można być pewnym, że odpowiedź, jaką uzyskamy, będzie daleka od tej, jakiej oczekiwaliśmy. A miarą skuteczności przekazywanych komunikatów jest odpowiedź, jaką uzyskujemy...

