Robot na etacie
Jak w firmie Rhenus Data Office Polska maszyna wyręcza ludzi?

Od kilku miesięcy w dziale HR Rhenus Data Office pracuje Rhyszard, nazywany przez koleżanki i kolegów z zespołu pieszczotliwie Ryśkiem. Rysiek jest software robotem. To znaczy nie wygląda jak maszyna poruszająca się i na przykład stukająca metalowym palcem w klawisze komputera, ale programem komputerowym, który sam wykonuje pracę, którą wcześniej musiał wykonywać człowiek.
Rhyszard odpowiada w firmie za dostarczenie pracownikom co miesiąc tzw. pasków wynagrodzeń i robi to całkiem samodzielnie – stąd żartobliwe określenie, że pracuje na całym etacie. Praca, którą wykonuje, w przeliczeniu na godziny zajmowała jego ludzkiej poprzedniczce dwa dni robocze, a on wykonuje ją w ciągu półtorej godziny. Zresztą nie ma to specjalnie znaczenia, czy zajmuje mu to półtorej czy dwie godziny, ponieważ pracuje w tle (to znaczy, że w tym samym czasie ktoś może korzystać z tego samego komputera, z którego został uruchomiony). Oczywiście można go tak przełączyć, żeby jakąś czynność wykonywał także człowiek (np. sprawdził, czy wszystko się zgadza i kliknął przycisk „wyślij e-mail”) i wtedy już nie byłoby robota na całym etacie.
– Centrum kompetencyjne Robotic Process Automation (RPA) powstało w firmie około 2 lata temu, oferując naszym klientom automatyzację procesów robotami. Usługa polega na stworzeniu i „zatrudnieniu” u klienta robotów wyręczających ludzi w najbardziej żmudnych, mechanicznych operacjach. Uznałam, że zajmująca tyle czasu i wymagająca tak dużego skupienia czynność przygotowania

