Przeprowadzić ludzi przez trudny proces
Reorganizacja w firmie na przykładzie Mieszko SA

Likwidacja zakładu w Warszawie i przeniesienie działalności produkcyjnej do fabryki w Raciborzu to wyzwania, z którymi musiała zmierzyć się firma Mieszko. Warto przyjrzeć się, jak przygotowywano się do realizacji trudnej dla pracowników decyzji i jakie wdrożono działania, by zapewnić im jak najlepszą ofertę, a jednocześnie utrzymać produkcję na ustalonym poziomie.
Proces reorganizacji w firmie trwał 10 miesięcy. Bezpośrednim powodem podjęcia decyzji o rozpoczęciu procesu była sytuacja zakładu produkcyjnego w Warszawie zlokalizowanego na warszawskiej Pradze. Fabryka znajdowała się na dużej działce, w atrakcyjnej lokalizacji, bowiem już od wielu lat ta dawna przemysłowa i dziś słabo wykorzystywana pod tym względem część stołecznego miasta zmieniała się w prestiżowe miejsce do życia. Powstawały apartamentowce, a znikały zakłady przemysłowe. Coraz bliższe sąsiedztwo osiedli mieszkaniowych dla firmy oznaczało brak możliwości modernizacji fabryki. W spółce zdecydowano więc, że zakład produkcyjny w Warszawie zlikwidowany.
– Likwidacja zakładu pracy zawsze jest trudnym procesem, zarówno dla tych, których ona dotyczy, ale także dla tych, którzy pozostają w firmie. Od chwili, kiedy decyzja stała się nieodwołalna, zaczęliśmy precyzyjnie działać. Przygotowaliśmy plan postępowania, zorganizowaliśmy otwartą komunikację z pracownikami i zaangażowaliśmy partnera społecznego. Były to filary, na których budowaliśmy naszą strategię restrukturyzacji

