OPINIE
Jaki był rok 2018 dla branży i działów HR?
Trendem, który bardzo silnie zarysował się w 2018 roku, był rzeczywisty, a nie tylko postulowany lub deklaratywny - jak działo się to w trakcie wielu wcześniejszych lat - wzrost roli procesów zarządzania ludźmi w organizacjach. Nawet w mniejszych przedsiębiorstwach nie jest to już tylko administrowanie kadrami ani zajmowanie się klasycznym "czteropakiem" zarządzania zasobami ludzkimi (dobór - ocena - motywowanie - rozwój). Wspomniany trend wyraża się w postaci dwóch procesów składowych: z jednej strony wzrosła zarówno formalna, jak i nieformalna pozycja pracowników obszaru ZZL, z drugiej - menedżerowie liniowi (z których liczną reprezentacją dyskutuję o tych problemach na studiach podyplomowych i MBA w Akademii Leona Koźmińskiego) coraz lepiej rozumieją, że pozyskiwanie, rozwój i retencja kapitału ludzkiego są jedną z najbardziej istotnych części ich roli zawodowej. Przyczynił się do tego przede wszystkim bardzo poważny, niespotykany od prawie 28 lat spadek bezrobocia do poziomu poniżej 6 proc. Po raz ostatni jego poziom uzyskiwał takie wartości w roku 1990.

