Menedżer na wakacjach

Odbieranie telefonów na plaży, przerwa w wycieczce rowerowej na przeczytanie e-maili, rezygnacja z obejrzenia wystawy, żeby na coś odpisać. Aha – i jeszcze planowanie wieczorów lub poranków tak, żeby być dostępnym mimo różnicy czasu. To obrazki i relacje z wakacji menedżerów. Pewnie też takie widujesz. A może nawet znasz je z własnego doświadczenia...
Czy menedżer ma szansę na prawdziwy urlop i porządny wakacyjny wypoczynek? W jaki sposób sobie taką szansę świadomie stworzyć? O co zadbać, by móc spokojnie odbudowywać siły z dala od firmy i jej codziennych spraw?
Wypoczynek, czyli co?
Już samo słowo „wypoczynek” jest, delikatnie mówiąc, wieloznaczne. Według Słownika języka polskiego oznacza pozbywanie się zmęczenia po pracy lub podczas przerwy w pracy. Sposobów na to jest tak wiele, jak wypoczywających ludzi. Ale ostatecznie zawsze chodzi o zregenerowanie organizmu pozwalające ponownie przystąpić do działania z odpowiednio dużym zapasem energii,

