Czy multitasking może być wrogiem produktywności?

Uwierzyliśmy w mit wielozadaniowości. Cywilizacja, kultura i promowane zasady pracy zmuszają nas do pracy coraz więcej i szybciej. Jednak nasza efektywność i zdolność wnioskowania, uwaga, zaangażowanie, a także kreatywność i innowacyjność spadają odwrotnie proporcjonalnie do ilości wypoczynku. W wyścigu po efektywność zapominamy, że nie jesteśmy robotami. Dorobek neuronauk pokazuje, że efektywność tkwi w samoświadomości, a także umiejętnym stosowaniu naprzemiennie odpoczynku i dbania o siebie, okresów wzmożonego wysiłku, zaangażowania i skupieniu na... jednej czynności naraz.
Badania A. Ericssona dowodzą, że jednostki osiągające ponadprzeciętne wyniki różnią się od przeciętnych tym, że odpoczywają więcej, odpowiednio się odżywiają, zapewniają prawidłową ilość snu, dbają o kondycję fizyczną, a także dobre samopoczucie, relaks i relacje. Natomiast pracują znacznie krócej, jednak intensywniej, skupiając się na jednej czynności i angażując w nią znacznie bardziej. Poświęcają temu całą swoją uwagę i koncentrację.

