This Changing World of Business (7)

Spędzamy mnóstwo czasu, przygotowując skomplikowane plany na przyszłość, które później boleśnie zderzają się z rzeczywistością. Większość naszych zamierzeń jest nierealizowana, bo w większości przypadków występują czynniki od nas niezależne, które je niweczą. Potrafimy sami się oszukiwać do takiego stopnia, że wierzymy w osiągnięcie celu, kiedy nawet nic jeszcze nie zrobiliśmy, by go osiągnąć. Technologia, która ma nam ułatwiać życie, powoduje, że plany z łatwością można zmienić za pomocą jednego dotknięcia palcem. Rodzi to nie tylko frustrację, ale również i złość. Po co więc nakładamy na siebie rygor planowania, skoro i tak jesteśmy skazani na porażkę?
I have a vivid memory of a couple I met, who were on a sightseeing tour in Chicago. They had a file with their itinerary, planned to a tee. I was rather envious of it as my plan sat, somewhere in the spectrum between marginal and non-existent.

