W budowaniu wizerunku trzeba mieć odwagę
Rozmowa z Evrim Kuran, dyrektorką na kraje EMEA firmy badawczo-konsultingowej Universum, o employer brandingu, różnych pokoleniach i komunikacji do nich skierowanej

W czasach rynku pracownika employer branding (EB) rozwija się bardzo dynamicznie. Spróbujmy najpierw zdefiniować, czym jest EB, a czym nie jest?
To w sumie dość młody koncept w dziedzinie HRM – można powiedzieć, że istnieje około dziesięciu lat. Ogólnie mówiąc, employer branding to tworzenie marki pracodawcy. Obecnie do działań EB zalicza się także tworzenie czy nawet projektowanie pozytywnego doświadczenia pracowników, którzy już są zatrudnieni w firmie, oraz potencjalnych kandydatów do pracy. Prawdziwa strategia budowania marki pracodawcy jest połączona z dobrą znajomością i zrozumieniem kultury organizacji, kontekstu geograficznego, w jakim ta organizacja funkcjonuje, a także kompetencji, jakich organizacja poszukuje. Chodzi o działania, które zapraszają do aplikowania kandydatów z pożądanymi przez organizację kompetencjami, a nie wszystkich osób szukających pracy.
Zadaniem kampanii wizerunkowych ma być zatem zrekrutowanie konkretnych kandydatów wpisujących się w wartości i cele organizacji. Employer brandingowiec musi rozumieć swoją organizację

