Home office nie taki straszny
Jak zorganizować przestrzeń do pracy w domu i z jakich narzędzi korzystać? „Od jutra do odwołania będziemy pracować z domu” – w ostatnich tygodniach w obliczu pandemii koronawirusa wielu pracowników usłyszało to zdanie. Problem w tym, że wielu z nich nigdy wcześniej tak nie pracowało. Od czego zatem zacząć?


Na tę sytuację – gwałtowny wybuch epidemii – nie byli przygotowani ani pracodawcy, ani pracownicy. Firmy narzekają, że nie posiadają wystarczającej liczby laptopów, aby zaopatrzyć w nie pracowników, a pracownicy nie zawsze mają komputery w domu albo mają jeden, który w zaistniałych okolicznościach współdzielą z partnerem i nierzadko z dziećmi, które się uczą. Wysoki poziom stresu, który w takim momencie udziela się wszystkim, nie pomaga w wykonywaniu obowiązków. A od pracy nie uciekniemy — tak czy inaczej, wykonać ją trzeba. Od czego więc zacząć pracę zdalną?
Zmiany w myśleniu
Kiedy wchodziliśmy w 2020 rok, miałam głębokie poczucie, że wraz z nim wiele się zmieni, że idzie nowe. Nie przypuszczałam jednak, że zmiany będą miały wymiar globalny. I tak oto jesteśmy świadkami dwóch rewolucji: społecznej i technologicznej. Ta pierwsza wpływa na postawy ludzkie, sposób myślenia o produktach i usługach, ale też o relacjach i emocjach. Jeszcze w 2019 r. próbowałam wiele firm przekonać do szkoleń online lub chociaż do przejścia na blended learning. Wielokrotnie słyszałam tę samą odpowiedź: „Nie chcemy szkoleń online, chcemy prawdziwe szkolenia, na sali, twarzą



