Lider, który tworzy niepokój
Menedżerowie często nieświadomie mogą wzbudzać w pracownikach lęk, stres i niepokój. Jak to możliwe? Duże znaczenie ma sposób komunikacji, a także niektóre praktyki zarządzania ludźmi – a raczej ich brak.

W 2017 r. badacze Instytutu Filologii Uniwersytetu Wrocławskiego, dr Tomasz Piekot i dr Grzegorz Zarzeczny, we współpracy z mgr Eweliną Moroń stworzyli certyfikat prostego języka, który przyznają firmom i instytucjom dbającym o przejrzystą i zrozumiałą polszczyznę. W trakcie pracy nad certyfikatem specjaliści wzięli na warsztat m.in. teksty tworzone przez urzędy i instytucje. Chcieli zwrócić uwagę na słowa i zjawiska językowe, które najczęściej wpływają na ich zawiłość. Przykłady można mnożyć: tzw. mówienie o mówieniu, czyli stosowanie nadmiernej liczby słów bez konkretnych informacji, np. „niniejszym zawiadamia się, iż wzywa się do dostarczenia dokumentu”; stosowanie „brukselizmów” (zapożyczenia z unijnego żargonu), np. implementacja, innowacja, optymalizacja; stosowanie trybu bezosobowego, np. „wzywa się, zawiadamia się”, czy nawet nadużywanie spójnika „iż”, który w tekstach potocznych używany jest jedynie w 5 proc. przypadków.
Język i to, jak go używamy, powinien być istotny dla urzędów czy firm, ale także


