Jak w sytuacji COVID prowadzić odpowiedzialny biznes?

Wiele osób może być zdziwionych, że nie dla wszystkich ludzi odpowiedzialność lub bycie odpowiedzialnym samo w sobie jest tak samo ważne. A ponieważ odpowiedzialność jest jedną z moich najsilniejszych cech według testu Gallupa, od razu uprzedzam, że będę wypowiadać się bardzo subiektywnie.
Co to znaczy, prowadzić odpowiedzialny biznes? Jestem świadoma, że w zależności od wyznawanych wartości, jak również od zgromadzonych doświadczeń każdy może w inny sposób interpretować to pytanie, a tym samym udzielać innej odpowiedzi. Dla mnie odpowiedzialny biznes to przede wszystkim troska o dobrostan wszystkich stron biorących udział w życiu firmy, zaczynając od właścicieli, poprzez pracowników i klientów, na dostawcach kończąc. I na tych podmiotach trzeba skupić się w pierwszej kolejności, aby móc wychodzić z inicjatywą dalej, do środowiska i otoczenia zewnętrznego, takiego jak społeczne instytucje.
Biznes odpowiedzialny to biznes z jasno ustalonymi priorytetami, z odwagą w podejmowaniu decyzji i etycznym działaniem. W mojej ocenie czas pandemii nie powinien różnicować tych priorytetów co do zasady, jedynie może zmieniać naszą uważność, którą przykładamy do poszczególnych elementów, które go definiują. Odnosząc te słowa do swojego przykładu, w czasie pandemii dużo większy nacisk położyłam na komunikację ze wszystkimi grupami interesariuszy, aby każda z nich była nie tylko wystarczająco, ale możliwie dogłębnie poinformowana o sytuacji w naszej firmie, jak również, aby znała obrany kierunek i plany, zwłaszcza te najbliższe. Fakt, że realizowaliśmy potem zaplanowane scenariusze, dawał wszystkim poczucie bezpieczeństwa i wzmacniał wzajemne zaufanie. Zapewniał pewnego rodzaju stabilność emocjonalną w czasie, gdy zewsząd dookoła napływały niepokojące informacje o kolejnych pogarszających się danych na temat sytuacji pandemicznej w kraju i na świecie. W tym czasie siłą rzeczy na dalszy plan zeszła strategia skalowania biznesu, co wcale nie oznacza zaniechania rozwoju, jednocześnie największy priorytet stanowiło zapewnienie najbliższemu otoczeniu poczucia bezpieczeństwa. Tak jak wspominałam wcześniej, mając tak ustawione priorytety i realizując je w takiej kolejności, mieliśmy czas, siłę i środki, aby ze spokojem wspierać lokalne instytucje społeczne, przede wszystkim jednostki OSP czy oddziały lokalnych szpitali walczące z COVID-19.


