Strategie firmowe w czasie pandemii

Minął rok, odkąd musimy pracować, planować, organizować we wciąż niepewnych warunkach. Pandemia zmieniła podejście do biznesu. Niektóre ze zmian są świadome, a inne dzieją się same. Tym bardziej czas najwyższy wypracować nowe strategie działania, by nie ogarnęła nas wieczna prowizorka.
Trzeba się pogodzić z myślą, że musimy zacząć stosować nowy, inny sposób zarządzania i budowania strategii. Coś, co wydawało się kompetencją przyszłości, czyli zarządzanie w warunkach niepewności, już jest i nie można zmiany odkładać. Jeszcze rok temu wydawało się, że mamy czas na nauczenie się rzeczywistości VUCA (V - zmienność, ang. volatility; U - niepewność, uncertainty; C - złożoność, complexity; A - niejednoznaczność, ambiguity. Okazało się inaczej. Czy teraz jesteśmy na to gotowi?
Strategie przetrwania
Współpracując z wieloma firmami w ciągu ostatniego roku, obserwowałam kilka różnych strategii przetrwania.
Zamrożenie
Po pierwszym okresie pandemii część firm „zamarzała”. Przestawały być podejmowane jakiekolwiek decyzje, wstrzymywane były projekty (nawet te zaawansowane), odwoływano szkolenia, konferencje, audyty.


