Wszyscy jesteśmy sprzedawcami
Dział sprzedaży to zazwyczaj oczko w głowie każdego prezesa. W końcu to tu rodzi się przychód. Gdyby się jednak dobrze rozejrzał, mógłby dostrzec, w jak wielu innych miejscach przedsiębiorstwa tkwi dodatkowy potencjał sprzedażowy.

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Stoimy w kolejce po pieczywo, a przed nami dwie kobiety rozmawiają o komedii, którą właśnie puszcza lokalne kino. Świetna gra aktorska, mnóstwo ciekawych zwrotów akcji, szybkie samochody – zapewnia jedna z nich, która – jak się okazuje, pracuje w tym kinie. Słuchamy z rosnącą ciekawością, a po powrocie do domu namawiamy bliskich na wspólne wyjście na film. Tym bardziej, że poleca go pracownik kina, czyli osoba, która z założenia wie, co mówi, bo jest blisko branży. Gdyby jednak spytać kobietę z kolejki o jej stanowisko w kinie, mogłoby się okazać, że nie jest ani pracownikiem sprzedaży, ani nawet kasjerką, a zaledwie bileterką lub sprzątaczką. Nie ma to znaczenia, właśnie sprzedała bilet!
Każdy z naszych pracowników, bez względu na to, do jakich zadań został w firmie powołany, niesie ze sobą potencjał sprzedażowy. Każdy z nich ma przecież rodzinę i przyjaciół, którzy mogą kupić nasze produkty i usługi lub którzy mogą zarekomendować je dalej. Każdy z naszych pracowników może natknąć się na potencjalnego klienta na wakacjach czy spotkaniach towarzyskich. Każdy


