Personel i Zarządzanie 7/2003 z 01.04.2003, str. 16
Data publikacji: 30.06.2018
Spotkanie ze szpiegiem
Podczas organizowanego przez warszawski oddział PSZK „Śniadania dyrektorów personalnych” w październiku 2002 r. jego uczestnicy wspomnieli o tym - co jest tajemnicą poliszynela - że niektóre przedsiębiorstwa zlecają headhunterom poszukiwanie kandydatów jedynie po to, by przeprowadzić wywiad gospodarczy. Po opublikowaniu informacji o tym spotkaniu* do naszej redakcji zgłosił się konsultant, który zgodził się anonimowo opowiedzieć o tym procederze.
• Pod jaką nazwą w ofercie waszej firmy rekrutacyjnej kryje się usługa z zakresu wywiadu gospodarczego?
- W znanym mi przypadku firm z branży szybko zbywalnych dóbr konsumpcyjnych nazywa się to „badaniem rynku sprzedaży”.
• Dlaczego ta usługa znalazła się w ofercie waszej firmy?
- W Polsce popyt na tę specyficzną usługę ujawnił się trzy lata temu, gdy firmy z branży FMCG napotykały na coraz większe trudności ze sprzedażą swoich produktów. Inicjatywa wyszła od tych zaprzyjaźnionych klientów, z którymi znamy się osobiście. Kiedy zaczęły się kłopoty ze sprzedażą, uznali oni, że wszelkie chwyty są dozwolone, żeby zepchnąć z półek sklepowych produkty konkurencji. Musieli tylko wiedzieć, gdzie i jak uderzać.
• Na czym polega takie „badanie”?
- Wygląda to jak rekrutacja i zgłaszający się kandydaci myślą, iż rzeczywiście nią jest. Tymczasem celem usługi nie jest obsadzenie stanowiska u klienta, ale dostarczenie klientowi odpowiedzi na pytania dotyczące konkurencji.
• Jak wygląda zamówienie na tego typu usługę?

