Zatoka Perska - magnes dla pracodawców i pracowników
Gdzie złoto jest czarne
W ciągu ostatnich 10 lat w rejonie Zatoki Perskiej rozpoczął się gwałtowny rozwój gospodarczy niemający chyba sobie równych w historii świata. Rosnące wydobycie z gigantycznych złóż ropy i gazu, wraz ze wzrostem światowych cen surowców, wyposażyło większość państw regionu w zasoby gotówki niewyobrażalne nie tylko dla przeciętnego śmiertelnika, lecz nawet dla rządów większości państw świata.
Stanisław Wojnicki
Autor jest regionalnym dyrektorem ds. zasobów ludzkich na Bliski Wschód w Citibanku.
Jednocześnie w niektórych krajach - a przede wszystkich w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i w Katarze - pojawili się przywódcy z ambicjami i zdolnością do tworzenia długofalowej wizji rozwoju swoich krajów. To z kolei podziałało jako bodziec dla pozostałych państw do podejmowania prób dotrzymywania im kroku. Spowodowało to prawdziwy napływ do Zatoki małych i dużych organizacji biznesowych ze wszystkich kontynentów.
Skutki widoczne są na każdym kroku w postaci nieustannie powstających nowych zagranicznych spółek, firm, placów budowy i wszelakiego rodzaju przedsięwzięć gospodarczych na skalę dotąd niespotykaną w tak krótkim czasie.

